Ostatnie uaktualnienia Toggle Comment Threads | Skróty klawiaturowe

  • jacekschmidt 16:53 on 16 May 2018 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz  

    Marchewka, imbir i kurkuma – trzy eliksiry życia 

    Marchewka, imbir i kurkuma – trzy super korzenie zawierają duże ilości przeciwutleniaczy i związki biologiczne, których lecznicza moc znana jest od tysiącleci w medycynie naturalnej. Nie przypadkiem, osoby w których codziennej diecie znajduje się marchewka, kurkuma i imbir zwłaszcza na jednym talerzu rzadziej chorują na serce, nowotwory czy cukrzycę i zdecydowanie rzadziej cierpią z powodu „mniej poważnych”, lecz często wyniszczających dolegliwości jak przewlekłe stany zapalne czy bóle stawów.
    Koktajl leczniczy marchewka, imbir i kurkuma przepis
    5-6 marchewek z naturalnie nawożonej ziemi
    2 cm kawałek świeżego imbiru
    ½ łyżeczki kurkumy
    ½ łyżeczki pieprzu
    3 łyżeczki natki pietruszki
    1 łyżeczka miodu opcjonalnie
    Opcjonalnie można dodać sezonowo nieco świeżej pokrzywy, mniszka lub innego zioła
    Z marchewek wycisnąć sok – powinna być szklanka. Do soku dodać starty imbir, kurkumę, pieprz i posiekaną natkę pietruszki. Napój powinien mieć konsystencję koktajlu. Opcjonalnie dosłodzić miodem. Pić po 50-100 ml 3 x dziennie ½ godziny przed posiłkiem.
    Koktajl stopniowo likwiduje stany zapalne zwłaszcza w obrębie stawów i kości, reguluje pracę hormonów, bardzo dobrze wypływa na krążenie i układ krwionośny, oddechowy, wzrok, wzmacnia odporność, stymuluje produkcję kolagenu, reguluje wzrost wymianę komórek, działa przeciwzapalnie i przeciwbólowo, szczególnie w przypadku chorób kostno stawowych. Ma działanie przeciwnowotworowe, we wszystkich występują substancje niszczące macierzyste komórki raka działające w synergii tj. beta karoten (marchewka), gingerol (imbir), kurkumina (kurkuma).
    Marchewka ma silne działanie antyoksydacyjne, oczyszczające i wzmacniające układ immunologiczny. Jej lecznicza moc tkwi nie tylko w witaminach, chociaż zawiera ich całe bogactwo w tym najwięcej beta karotenu i inne karotenoidy mające zdolność naprawy DNA. A fito-składniki typu luteina i antocyjany łączą ze sobą witaminy i minerały dając doskonały zastrzyk energii i zdrowia. Ale taką moc ma wyłącznie marchewka z dobrego źródła, własnego ogródka lub niewielkich upraw ekologicznych.
    Imbir wykazuje m.in działanie przeciwbólowe, rozgrzewające, a 2 związki gingerol i shogaol to substancje likwidujące stany zapalne.
    Kurkuma z dobrego źródła również działa przeciwzapalnie, ponadto co potwierdziły badania jest skuteczna w leczeniu wielu chorób.
    Reklamy
     
  • jacekschmidt 18:28 on 14 May 2018 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz
    Tags: , , , , , , , , , ,   

    Odpowiedni ruch i regularne spanie 

    MOJE ELIKSIRY ŻYCIA [8]

    W naszym układzie odpornościowym funkcjonują specjalne komórki NK (z angielskiego Natural Killers, czyli „naturalni zabójcy”), ponieważ ich jedynym celem istnienia jest unieszkodliwianie wirusów, komórek nowotworowych, itp. Przemęczenie spowodowane zaburzeniami snu powoduje zmniejszenie odporności, gdyż komórki NK zdecydowanie lepiej zaczynają funkcjonować kiedy jesteśmy dobrze wyspani. Co to znaczy „dobrze”? Przede wszystkim zgodnie z fazami snu, czyli „noc jest do spania, a nie do imprezowania”. Zasypianie najpóźniej około godziny dziesiątej wieczorem wprowadza organizm w najważniejszą dwugodzinną fazę snu regenerującego organizm, w tym wspomniane komórki. Zasypianie po północy wytrąca organizm z tej formy regeneracji.

    Poza tym warto nadmienić, że ma czegoś takiego jak „nadrabianie zaległości w spaniu” przez wysypianie się w weekendy. Spanie do południa to złudzenie wypoczynku, pomaga tylko na chwilę… spania – a niemal regułą jest, że po takim dziennym spaniu człowiek wstaje jeszcze bardziej zmęczony. Inną sprawą jest krótka drzemka poobiednia w godzinach pomiędzy 13-tą a 15-tą. Zwykle drzemka trwa od 15 minut do pół godziny i rzeczywiście w tak krótkim czasie następuje regeneracja organizmu, zwłaszcza widoczna u osób starszych.

    Obok odpowiedniego podejścia do snu dla układu odpornościowego równie kluczowa jest aktywność fizyczna, czyli ruch. Bardzo istotna sprawa – chodzi o ruch zgodny z naturą człowieka, czyli… umiarkowany. Istnieją w tej dziedzinie skrajności, gdyż sporo osób bardzo ogranicza aktywność ruchową poruszając się samochodem, a z drugiej strony promowany jest bardzo aktywny sposób życia oparty o bieganie, albo wręcz sporty ekstremalne. Okazuje się, że człowiek nie jest stworzony do takiej całkowitego niemal bezruchu, lub odwrotnie – do wyczynów na granicy wytrzymałości fizycznej. Co więcej – umiarkowana forma ruchu, czyli chodzenie wpływa zdecydowanie pozytywnie na podniesienie produkcji białych krwinek, usprawnia przepływ limfy w krwiobiegu, oraz działa najbardziej stymulująco na wzrost aktywności komórek NK.

    Wniosek jest prosty – osoby lekko ćwiczące 5 razy w tygodniu i prowadzące chodzący tryb życia mają o wiele rzadziej infekcje wirusowe. Co więcej – przetrenowanie prowadzi do osłabienia organizmu i w konsekwencji – do większej podatności na infekcje. Wynika to tego, że organizm takiego wyczynowca zaczyna produkować więcej tzw. wolnych rodników, co sprzyja powstawaniu stanów zapalnych. Uważa się wręcz, że ekstremalne sporty są w dziedzinie odporności tak samo niebezpieczne, jak doświadczenie silnego stresu. Zwykle jest to zwalczane za pomocą medykamentów, np. w sytuacji usilnych bólów występujących kilkadziesiąt godzin po takim wysiłku…

     
  • jacekschmidt 14:44 on 13 May 2018 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz  

    Kilka przepisów ziołowych na alergie wiosenne 

    MOJE ELIKSIRY ZDROWIA [7]

    Wiosna to dla alergików prawdziwy koszmar w porze kwitnienia roślin, dlatego warto zapoznać się z prostymi mieszankami ziołowymi, które łagodzą objawy alergii… Oczywiście samo zjawisko alergicznych uczuleń niemal na wszystko bardzo się nasiliło w ostatnich 30-tu latach, a to w związku z odżywianiem żywnością przetworzoną i konserwowaną. Po przejściu na zdrowe odżywiane bardzo częstym widocznym znakiem poprawy jest albo złagodzenie objawów alergicznych, albo ich całkowite zaniknięcie – zwykle jest to widoczne już po 2 – 3 miesiącach zmian żywieniowych…

    Przepisy ściągnięte z netu, gdyż ja sam właściwie nie mam alergii i nie stosuję ziół, poza najbardziej popularnymi… Ale może komuś się przyda?

    UCZULENIA RÓŻNORODNE:
    1.Liść babki
    2.Ziele przetacznika leśnego
    3.Ziele skrzypu polnego
    4.Ziele rdestu ptasiego
    5.Ziele poziewnika
    6.Kłącze tataraku
    7.Kłącze perzu
    8.Liść podbiału
    9.Kłącze pięciornika
    10.Liść brzozy
    11.Korzeń mniszka lekarskiego
    po 50g

    Pić 3 razy dziennie po szklane, 20 minut przed posiłkiem. 1łyżka stołowa ziół na szklankę wody. Zalewamy i przykrywamy do zaparzenia.

    ALERGICZNY NIEŻYT SIENNY:
    1.Ziele fiołka trójbarwnego
    2.Ziele świetlika
    3.Ziele dziurawca
    4.Ziele skrzypu polnego
    5.Ziele tasznika
    6.Owoc kolendry
    7.Liść pokrzywy
    8.Ziele bylicy
    9.Kora kruszyny
    10.Ziele bukwicy
    11.Kłącze perzu
    po 50g

    Pić 3 razy dziennie po szklane, 20 minut przed posiłkiem. 1łyżka stołowa ziół na szklankę wody. Zalewamy i przykrywamy do zaparzenia.

    ALERGIA WYPRYSKOWA-SWĘDZĄCA
    1.Ziele serdecznika
    2.Ziele fiołka trójbarwnego
    3.Ziele dziurawca
    4.Ziele nostrzyka
    5.Ziele skrzypu polnego
    6.Ziele rdestu ptasiego
    7.Kwiatostan kocanki
    8.Liść pokrzywy
    9.Koszyczki rumianku
    10.Kłącze perzu
    11.Korzeń mniszka lekarskiego
    po 50g

    Pić 3 razy dziennie po szklane, 20 minut przed posiłkiem. 1łyżka stołowa ziół na szklankę wody. Zalewamy i przykrywamy do zaparzenia.

    MIGRENA ALERGICZNA:
    1.Ziele świetlika
    2.Ziele nostrzyka
    3.Ziele dziurawca
    4.Liść podbiału
    5.Kłącze perzu
    6.Ziele krwawnika
    7.Ziele bylicy pospolitej
    8.Ziele fiołka trójbarwnego
    9.Liść pokrzywy
    10.Ziele skrzypu polnego
    11.Ziele przetacznika leśnego
    po 50g

    Pić 3 razy dziennie po szklane, 20 minut przed posiłkiem. 1łyżka stołowa ziół na szklankę wody. Zalewamy i przykrywamy do zaparzenia.

     
  • jacekschmidt 14:28 on 13 May 2018 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz
    Tags: , , , , , , , , zakwaszenie jelit, ,   

    Prawidłowa flora bakteryjna jelit i detoksykacja żołądka 

    MOJE ELIKSIRY ZDROWIA [6]

    Detoksykacja polega na wydaleniu z żołądka i jelit substancji szkodliwych dla zdrowia, z którymi nie poradziła sobie wątroba, ale także wspomaga proces samoleczenia organizmu. Mamy niezwykłe zdolności do samoregeneracji przez usuwanie chorych lub uszkodzonych komórek. Odpowiednie organy wytwarzają przeciwciała, które pozwalają pozbyć się nam zalegających złogów w jelitach czy też szkodliwych dla zdrowia pasożytów i wirusów. Większość tej pracy – bo aż 80% wykonują niejako za nas – bakterie, które znajdują się w naszych jelitach. Prawidłowa flora bakteryjna to około półtora kilograma tych osobników, bez których natychmiast uleglibyśmy zatruciu i śmierci. Złogi jelitowe w postaci chemii, wszelkich pasożytów uwalniają toksyny, z którymi te bakterie nieustannie walczą. Jednak kiedy bakterii jest za mało, albo są osłabione przez niewłaściwe pożywienie, to wtedy dochodzi do rozszczelnienia jelit. Konsekwencje nieszczelności są rozliczne – od tzw. zgagi, przez wymioty do wrzodów żołądka, czy dwunastnicy. Ale także np. tracimy materiał do budowy komórek, co prowadzi do osłabienia organizmu i zaniku odporności, co skutkuje licznymi chorobami układu pokarmowego, problemami z tarczycą, itd.

    Warto definitywnie zdać sobie sprawę, że jelita to w istocie jest drugi mózg zapewniający prawidłowe funkcjonowanie, dlatego tak ważna jest ich dobra kondycja. Ta zaczyna się od dobrego zakwaszenia żołądka, gdyż tylko w takim środowisku wypełnionym kwasem solnym następuje prawidłowe trawienie pokarmu. Stąd tak jest istotne jakie pokarmy spożywamy, w jakich proporcjach. Aby wspomóc proces zakwaszania żołądka należy codziennie rano, mniej więcej 20 minut po przebudzeniu, kiedy żołądek się obudzi do pracy – na czczo – należy wypić szklankę wody z trzema łyżkami dobrego (czyli mętnego) octu jabłkowego. Taką prostą kurację zakwaszania należy stosować około trzech miesięcy, aby dojść do normy. Jednocześnie – jeżeli do tej pory źle się odżywialiśmy – należy w tym czasie przejść na właściwy sposób żywienia makrobiotycznego…

    Jaki to sposób? Otóż – moim zdaniem – nie ma jednej uniwersalnej diety, dlatego należy odnaleźć swój indywidualny „kod żywieniowy”. Są tacy, którym będzie odpowiadać dieta proponowana przez dr Jana Kwaśniewskiego, zbudowana na jedzeniu tłuszczy (jajka w dużej ilości i mięso), ale są też zwolennicy diety warzywnej proponowanej przez dr. Ewę Dąbrowską. Moim zdaniem warto odnaleźć swoje dobre jedzenie, reaktywować smaki z dzieciństwa, czuwać nad przygotowaniem swoich pokarmów, zbudować swoje sposoby, kontakty zdobywania dobrej żywności przez samodzielną produkcję lub kupowanie od sprawdzonych producentów. Ale jeszcze raz – zaczynamy od zakwaszenia żołądka i różnych sposobów detoksykacji – a jedną z nich, którą należy stosować regularnie są odpowiednie posty i dobrze opracowane głodówki mniej lub bardziej rygorystyczne. Plus nawodnienie…

     
  • jacekschmidt 17:45 on 12 May 2018 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz
    Tags: , , , , , , SŁOŃCE I WODA, , , , , ,   

    Znaczenie słońca dla odporności organizmu 

    MOJE ELIKSIRY ZDROWIA [5]

    Warunki klimatyczne w Polsce sprawiają, że w miesiącach od końca września do końca marca słońce posiada niewielkie znaczenie dla naszej odporności. Chodzi tutaj o dostarczanie witaminy D-3, co w naturalny sposób dokonuje się przez kąpiele słoneczne (opalanie się). Odpowiedni poziom witaminy D-3 jest prawdopodobnie najważniejszym czynnikiem dla właściwej odporności organizmu ludzkiego. W okresie zimowym należy stosować suplementy dostarczające witaminę najlepiej w kompleksie D-3 + K-2, przy czym temat ten wymaga odrębnego omówienia (np. z powodu tego że D-3 rozpuszcza się w tłuszczach i jest trudno przyswajalna w diecie warzywnej).

    Natomiast w miesiącach od kwietnia do września niezbędne są kąpiele słoneczne w godz. od 11:00 do 13:00, kiedy to w ciągu 20 minut otrzymujemy dzienną dawkę D-3, a w godzinach 13:00-16:00 przez te trzy godziny zaledwie 30% dziennego zapotrzebowania. Opalanie należy stosować na ramiona i tors, plecy – koniecznie bez filtrów blokujących (jest to wymysł przemysłu kosmetycznego), co najwyżej stosując naturalną oliwkę dla właściwego nawilżenia skóry. Argument na temat ryzyka zachorowania na czerniaka jest fałszywy, gdyż udowodniono, że na tę skórną przypadłość zapadają osoby… unikające słońca i dużo przebywające w ciemnych pomieszczeniach.

     
  • jacekschmidt 17:23 on 12 May 2018 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz
    Tags: , , , , , , , , , , ,   

    Odpowiednie nawodnienie organizmu 

    MOJE ELIKSIRY ŻYCIA [4]

    Jeżeli nie jesteśmy nawodnieni odpowiednio, to w naszym organizmie gromadzą się toksyny, które ZAWSZE prowadzą do osłabienia odporności. Ile należy pić wody dziennie? Mniej więcej do 30 ml na kilogram wagi ciała… czyli przy 100 kg do 3 litrów wody dziennie. Najlepszą metodą skutecznego nawodnienia jest wypijanie wody w małych dawkach – szklanka wody – ze szczyptą soli kłodawskiej. Sól zatrzymuje wodę w organizmie, a dodatkowo otrzymujemy porcję mikroelementów. Pierwszą szklankę należy wypić na czczo około 20 minut po przebudzeniu. Poza tym należy unikać picia wody z plastikowych butelek, tylko należy pić ze szklanych.

    Oddzielnym zagadnieniem jest, jaką wodę pijemy? Wody powszechnie kupowane w sklepach… nie są dobrym rozwiązaniem. Dobra jest woda oligoceńska ze źródeł głębinowych. Woda z kranu zawiera chlor, który nie znika pod wpływem gotowania. Taką wodę należy nalać do odkrytego naczynia i odczekać minimum 2 godziny, aby chlor odparował – to jedyna skuteczna metoda. Pomocne są filtry do wody, które poprawiają jej jakość.

    Jednak istnieje tzw. „żywa woda” która wypływa np. z górskich lodowców w strumieniach, najzdrowsza – nazywana wodą strukturyzowaną. Dzieje się tak, ponieważ badania nad tą wodą wykazały, że właśnie ten rodzaj wody (strukturyzowana z rozmrożonego lodu) ma idealną i zbalansowaną strukturę pasującą idealnie do ciała człowieka. Innymi słowy struktura wody z lodu jest identyczna jak struktura wody w komórkach człowieka.

    JAK ZROBIĆ TAKĄ WODĘ? Przepis jest bardzo prosty! Nalewamy zimnej wody z kranu (przefiltrowaną filtrem), wlewamy do garnka i zagotowujemy. Następnie odstawiamy do wystygnięcia. Wstawiamy garnek do zamrażarki – woda zmienia swoją strukturę już po 2-3 godzinach, ale warto poczekać 4 godziny, aż naprawdę będzie już zmrożona – jest gotowa do spożycia. Najprostszy sposób to zostawić na noc, jednak wtedy stworzy się lód i rano po wyjęciu trzeba czekać na rozmrożenie. To wszystko. Tak przygotowaną wodę pijemy lub dodajemy do potraw.

    Jeszcze jedna uwaga – dietetycy uważają, że do pełnego nawodnienia organizmu potrzebna jest mniej więcej 3 miesięczna kuracja z użyciem wody strukturalnej, soli kłodawskiej i piciem do 3 litrów dziennie wody… Nawodnienie stawów jest podstawą w treningu sportowym, wraz z odpowiednią dawką kolagenu…

     
  • jacekschmidt 12:25 on 11 May 2018 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz
    Tags: , , , , , , , ,   

    Jaka żywność wzmacnia organizm? 

    MOJE ELIKSIRY ZDROWIA [3]

    • Warzywa i owoce jako żywność alkaliczna (zasadotwórcza), przy czym warzywa lepiej zakwaszają organizm, najcenniejsze są te o zielonym kolorze. Według wskazań dietetyków należy dziennie zjadać do 10 porcji warzyw i owoców, w formie dań głównych (śniadanie, obiad i kolacja) oraz jako przekąski, także w formie soków świeżo produkowanych. Warzywa i owoce zawierają przeciw-utleniacze, które są w pierwszej kolejności odpowiedzialne za naszą odporność. Drugą podstawą dla odporności są duże ilości błonnika, który wspomaga usuwanie toksyn z organizmu.

    • W sprawie soków warzywnych i sałatek – soki są zdecydowanie lepsze od owocowych dla odporności, gdyż są najlepszym środkiem dla detoksykacji. Soki warzywne odżywiają krew, warto stosować zielone koktajle gdzie do soku dodaje się kiełki, zieleninę. Zielone sałatki z roszponki i rukoli są najlepsze. Sok z marchewki zawiera najwięcej antyoksydantów, czyli środków eliminujących toksyny. Sok z buraka jest niezwykle cenny, podobnie jak sok z kapusty. Natomiast każdy sok w kartonie musi być konserwowany i zwykle jest produkowany z zagęszczonych ekstraktów – ich wartość zdrowotna jest w związku z tym żadna i należy ich unikać, nawet tych z reklamą „sok 100%”…

    • Żywność probiotyczna, czyli taka, która zapewnia utrzymanie wysokiego poziomu flory bakteryjnej w jelitach – to po prostu wszelkiego rodzaju naturalne kiszonki z warzyw i owoców. Kapusta kiszona, ogórki kiszone, zakwas buraczany, zupy i wywary na ich bazie, ale także naturalne zsiadłe mleko i naturalny kefir są genialne nie tylko dla prawidłowego trawienia, ale także dla odpowiedniej flory bakteryjnej jelit, działającej przeciwgrzybiczo. Wartościowe są nie tylko kiszone warzywa, ale także woda, czyli kiszonka, na której można zrobić np. zupę (kwaśnica z Podhala jest rewelacyjna na wodzie z kapusty kiszonej).

    • Żywność zawierająca tłuszcze z kwasami tłuszczowymi typu Omega, gdyż mają właściwości anty-zapalne i pobudzają limfocyty, czyli komórki odpornościowe. Są to takie produkty, jak: olej lniany, siemię lniane, wszelkiego rodzaju orzechy oraz ryby. Ryby niestety są w ostatnim czasie pełne toksyn, okazuje się, że najlepsze to polskie karpie… Najbardziej toksyczną żywnością na świecie są… norweskie łososie…

    • Genialnym pożywieniem jest tzw. „Pasta dr Budwig”, czyli twaróg chudy (porcja) zmiksowany z 6 łyżkami oleju lnianego, na tej paście oparta jest specjalna dieta antyrakowa (można sprawdzić w internecie)… Zachęcam bardzo do różnego typu modyfikacji Pasty Budwig, jest to genialny dresing do kanapek, może być na ostro (np. z czosnkiem i cebulą), na słodko z miodem i cynamonem, a także z orzechami, posypane zieleniną… Cała tajemnica tkwi w połączeniu kwasu Omega-3 z właściwościami chudego twarogu…

    • Żywność zawierająca pełne ziarna, czyli mąka razowa, rośliny strączkowe z dużą zawartością witamin z grupy B, selenu, cynku, zawierające białko roślinne (np. mąka ryżowa, komosa), orzechy, gdyż to białko wytwarza komórki odpornościowe. Mąka razowa jest to inaczej mąka nie przetworzona, z otrębami, zawiera o 80 % więcej minerałów niż pozbawiona ich mąka oczyszczona czyli biała. Stąd różnica w pieczywie.

    • Podstawą żywności makrobiotycznej obok świeżych warzyw (jedyna dopuszczalna forma długiego przechowywania to ich mrożenie) są wszelkiego typu ziarna i pestki. A więc nieprzetworzone kasze, groch i fasole, soczewica, ale także mąka pełnoziarnista – zwłaszcza płaskurka i mąka orkiszowa, pestki słonecznika i dyni, pestki morela, itd. Warto kupować dobrą mąkę w pewnych źródłach i samemu wypiekać…

    • Żywność będąca naturalnymi antybiotykami: czosnek (wyłącznie polski), cebula, por, cytryna, naturalny miód… ponieważ dzięki zawartym substancjom wspomagają układ odpornościowy działając przeciwzapalnie i antybakteryjnie. Fundamentalna zasada, aby miód naturalny spożywać albo na zimno, albo rozpuszczony w letniej wodzie, gdyż zbytnio podgrzany traci po prostu swoje właściwości lecznicze. Istnieje całe mnóstwo przepisów i zastosowań naturalnych antybiotyków, mogę polecić np. herbatkę genialną na wzmocnienie organizmu i odporność: należy zagotować w pół litra wody pocięty korzeń cynamonu (wielkość 3, 4 cm), do którego dodaję o połowę mniejszą ilość korzenia kurkumy. Gotuję 3, 4 minuty, potem należy zaczekać do ostygnięcia wody, do letniej wciskam całą cytrynę i słodzę miodem do smaku. Picie na noc, ale także rano. Znane są przepisy na syropy z czosnku, cebuli i miodu, które dajemy kolejno warstwami do słoika, następnie stawiamy w ciepłym miejscu na noc (na kaloryferze). Leczymy tym wszelkie infekcje przeziębieniowe. Regularne stosowanie naturalnych antybiotyków jest gwarancją dla zdrowia.

    • Odpowiednio stosowane zioła i przyprawy, z których najbardziej godne polecenia są kurkuma, cynamon, korzeń imbiru, itd. – gdyż posiadają ogromne właściwości przeciwzapalne i antyoksydacyjne. Kurkuma słynie głównie z właściwości przeciwzapalnych, które okazują się być zbawienne nie tylko w przypadku przeziębień i infekcji bakteryjnych, ale także przy dezynfekcji ran, uśmierzaniu bólu, schorzeniach reumatycznych i chorobach skóry, oraz… w dziesiątkach innych zastosowań. Warto poznać fenomenalne właściwości cynamonu, imbiru i innych przypraw oraz wypraktykować ich zbawienne działanie.

    • Warto zaznaczyć, że zioła w formie sproszkowanej, lub suszonej należy bezwzględnie przechowywać w szczelnie zamkniętych pojemnikach, gdyż tylko wtedy zachowują swoje właściwości i się nie utleniają. Oczywiście najlepsze są świeże zioła, rzecz dotyczy np. hodowania bazylii, tymianku, itd. Co do przechowywania – w szczelnych pudełkach należy przechowywać kawę ziarnistą i herbatę w liściach. Kawę należy świeżo zmielić i użyć od razu do zaparzenia nie przez zalewanie wrzątkiem, ale przez krótkie zagotowanie (3-4 minuty) – wtedy kawa zyskuje przez wydobycie wszystkich jej wartości.

     
  • jacekschmidt 12:15 on 11 May 2018 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz
    Tags: , , , , , , , , ,   

    Jaka żywność osłabia organizm? 

    MOJE ELIKSIRY ZDROWIA [2]

    • Zawierająca węglowodany rafinowane (rafinacja to inaczej przetworzenie), czyli WSZYSTKIE produkty zawierające cukier, syrop glukozowy, syrop fruktozowy, także biała mąka… DLACZEGO JEST TO GROŹNE? Ponieważ te węglowodany pozbawione naturalnych składników ZAWSZE wpływają na radykalne podniesienie poziomu insuliny oraz hormonów adrenaliny i kortyzonu – a te trzy składniki radykalnie osłabiają układ odpornościowy, jak są dostarczane w nadmiarze. Cukier i syropy praktycznie występują niemal w każdej żywności przetworzonej, paczkowanej, dodatkowo syropy odpowiadają za „polepszanie” smaków i mają właściwości uzależniające (jak narkotyki), dlatego ta żywność nam „smakuje”, a tak naprawdę to jesteśmy od niej uzależnieni…

    • WNIOSEK – należy radykalnie zrezygnować z kupowania i spożywania takiej żywności… W dzisiejszych czasach jednym z głównych problemów jest powszechne stosowanie pszenicy o zmodyfikowanych właściwościach glutenu, co prowadzi do szeregu powikłań zdrowotnych nazywanych „uczuleniem na gluten”. Jest to podstawa dla dramatycznego rozwoju alergii… Należy radykalnie odejść od kupowania pieczywa z takiej pszenicy i przejść na wypiekanie własnego chleba (także ciast) z mąki orkiszowej, mąki jaglanej, mąki razowej, itd. z upraw ekologicznych. To oznacza całkowitą rewolucję żywieniową i… życiową, przestawienie się na inny sposób funkcjonowania.

    • Należy definitywnie zrezygnować z… mleka krowiego, zwłaszcza tzw. „mleka UHT”. Jest to tylko napój mlekopodobny, który w dodatku prowadzi do rozwoju alergii… Dotyczy to także „mleka” w proszku, „mleka” zagęszczonego w tubkach oraz „jogurtów”, „kefirów” i „serków” smakowych. Także ze „śmietany” zawierającej mączkę i skrobię kukurydzianą modyfikowaną. Można natomiast spożywać jogurty i kefiry naturalne, a także naturalną śmietanę i zsiadłe mleko, gdyż te produkty trudno sfałszować, a one bardzo służą w budowaniu pożytecznej flory bakteryjnej w jelitach.

    • Nabiał produkowany obecnie sprzyja wytwarzaniu śluzu w jelitach i żołądku, a jest udowodnione że śluz sprzyja rozwojowi infekcji przewodu pokarmowego. Należy ZDECYDOWANIE unikać białego pieczywa, gdyż biała mąka sprzyja tworzeniu alergii i cukrzycy, dostarcza nadmiaru cukrów rafinowanych, czyli pustej energii. Jeżeli pieczywo – to z mąki ciemnej, najlepiej z własnego wypieku. Podstawą zdrowego żywienia jest własna aktywność i przełamanie lenistwa w doborze pokarmów – tych wszystkich „gotowych” zupek, instant pokarmów, sosów w proszku, itd.

    • Należy moim zdaniem definitywnie zrezygnować ze wszelkich produktów zawierających kukurydzę oraz soję, gdyż niestety ta żywność jest w znacznym stopniu modyfikowana genetycznie. Dotyczy to niestety także rzepaku (oleju rzepakowego także), kolb kukurydzianych, kotletów z soi.

    • Należy unikać żywności zawierającej tłuszcze trans, które stanowią podstawę produkowania żywności w fast-foodach. NIE WOLNO smażyć na jakimkolwiek oleju roślinnym, gdyż każdy z tych olejów po podgrzaniu zaczyna wytwarzać tłuszcze trans, które bardzo negatywnie wpływają na system limfatyczny (białe krwinki). Oleje roślinne należy kupować wyłącznie EXTRA VIRGIN, czyli tłoczone na zimno i należy je używać wyłącznie na zimno – są bardzo zdrowe, zwłaszcza oliwa z oliwek i olej lniany… (a także inne oleje roślinne, np. morelowy, itp.).

    • Smażenie potraw odbywa się wyłącznie na smalcu lub oleju kokosowym.

    • Zdecydowanie należy wykluczyć z jedzenia żywności zawierającej chemię w postaci dodatków smakowych i zapachowych. Substancje te są w istocie toksynami zatruwającymi organizm.

    • Unikać należy alkoholu, który eliminuje z organizmu witaminy z grupy B oraz cynku, które są niezbędne dla dobrej odporności. Może z wyjątkiem dobrego wina na trawienie i… polskich nalewek dla zdrowotności robionych według rewelacyjnych receptur. Polecić należy także nalewkę z bursztynu i spirytusu nazywaną „eliksirem młodości”… Popularne piwa z wielkich korporacji niewiele mają wspólnego z dobrym piwem, gdyż regułą jest ich alkoholizowanie spirytusem i produkowanie takiego oszukanego piwa nie z chmielu, tylko z… żółci wołowej.

     
  • jacekschmidt 21:56 on 8 May 2018 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz
    Tags: , , , , , , , ,   

    Czy doświadczasz stanów ciągłego zmęczenia? 

    MOJE ELIKSIRY ZDROWIA [1]

    Czy często łapiesz infekcje przeziębieniowe? Czy masz uczulenia na pokarmy i alergię? Czy często musisz zażywać antybiotyki oraz inne leki? Obok tego bóle brzucha, niestrawności, problemy z zasypianiem i spaniem, skłonność do otyłości i nadwagi, trudności w oddychaniu, problemy z tarczycą a może nawet choroby przewlekłe – to wszystko są przypadłości cywilizacyjne nazywane niską sprawnością układu immunologicznego. Innymi słowy – jesteśmy coraz słabsi , a nasze organizmy ulegają coraz większej podatności na przewlekłe stany chorobowe.

    Tymczasem sprawa wzmocnienia naszej odporności zależy od nas samych (w stopniu decydującym) nawet w tych czasach, gdy coraz więcej żywności jest coraz gorszej jakości, a niektóre pokarmy mają wręcz działanie toksyczne. Mimo to jesteśmy w stanie zbudować nasze zdrowie poprzez wzmocnienie zasobów odpornościowych naszego organizmu. Można zapomnieć o nieustannych infekcjach, wyleczyć się skutecznie z cukrzycy, łuszczycy, alergii – czyli stanów chorobowych uznawanych przez medycynę tradycyjną opartą o pigułki za choroby przewlekłe i/lub nieuleczalne. Można nie mieć otyłości i smacznie się wysypiać, jeżeli tylko uświadomimy sobie podstawowe prawdy dietetyczne i wynikające z tego wnioski wprowadzimy w życie.

    Istnieje coś w rodzaju ELIKSIRU ZDROWIA, który jest oparty na właściwej odporności… Najważniejsze znaczenie w dziedzinie odporności organizmu posiada właściwe odżywianie wraz z odpowiednim nawodnieniem organizmu. Równie ważne jest zachowywanie czystego środowiska wewnętrznego, czyli żołądka oraz odpowiednia flora bakteryjna jelit. Te organy wewnętrzne stanowią drugi mózg odpowiedzialny za prawidłowe funkcjonowanie fizyczne organizmu człowieka. Żołądek zatruty chemikaliami wymaga po prostu detoksu, a jelita odpowiedniego zakwaszenia oraz szczelności. Te sprawy stanowią fundament dla naszego zdrowia fizycznego, ale nie wyczerpują zagadnienia odpowiedniej odporności organizmu. Dla naszej kondycji immunologicznej istotne są także: odpowiednia dawka promieniowania słonecznego, które dostarcza nam np. witaminy D-3, ale także dobry i odpowiednio długi sen (nie za długi i w odpowiedniej porze spania), odpowiednia dawka ruchu fizycznego (minimum 30 minut dziennie chodzenia), oraz dobrze funkcjonująca psychika, wiążąca się z duchowością – czyli nastawienie do życia…

    Dłuższa utrata równowagi w którejś z tych dziedzin wymienionych powyżej zawsze prowadzi do mniej lub bardziej trwałego uszczerbku na zdrowiu, ale kiedy te braki równowagi wpływają na siebie (np. mały ruch i brak słońca oraz niezdrowe odżywianie i nocne oglądanie telewizji zamiast snu) – to w rezultacie zawsze mamy do czynienia z rozwojem poważnej dysfunkcji wynikającej z braku odporności. Takie choroby cywilizacyjne nieznane ludzkości wcześniej, albo sporadycznie występujące, jak: miażdżyca i udary, rak, cukrzyca i łuszczyca, alergie… czy coś takiego jak syndrom ADHD u dzieci – a ostatnio modna choroba Hashimoto i powikłania tarczycy, także nasilające się depresje – to wszystko posiada swoje źródło w zaburzeniach równowagi auto-immunologicznej.

    Jacek Schmidt

     
  • jacekschmidt 20:43 on 8 May 2018 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz
    Tags: , , , , , , modernizm, , , wolna wola,   

    KILKA REFLEKSJI WOKÓŁ WOLNOŚCI… 

    „Wolność kocham i rozumiem, wolności oddać nie umiem” – tak przed laty śpiewał nieżyjący już lider rocko­wego zespołu „Chłopcy z Placu Broni”… Ten cytat jest dobrym punktem wyjścia dla zobaczenia, czym jest wolność dla młodych ludzi, takich w przedziale między 18-tką i trzydziestym rokiem życia. Zadałem to pytanie kilku osobom w tym przedziale wieku, przy czym ważne jest zastrzeżenie, że ci młodzi ludzie utożsamiają się jako ludzie wierzący z Kościo­łem katolickim – praktykują życie sakramentalne i deklarują, że wartości mają dla nich znaczenie. Warto także dodać, że wszyscy bez wyjątku mają w swoim życiu artystyczne pasje, raczej są wolni od nałogów… a równocześnie są pozytywnie zorientowani na współczesność (smartfony, fejsbuki, zwracanie uwagi na wygląd i ubiór, itd.).

    Po rozmowach i przeczytaniu ich wypowiedzi doszedłem do wniosku, że nie ma potrzeby referowania po kolei tych opinii, gdyż zależało mi na tym, aby zobaczyć istotę poglądów tych młodych i świadomych katolików na za­sadzie jakby wspólnego obrazu, choć oczywiście każdy z nich różnił się nieco w swojej refleksji. Wolność rozumieją oni generalnie jako prawo do osobistej ekspresji. „Wolność to przede wszystkim swoboda w wyrażaniu swoich uczuć, myśli, przekonań…” – to może najbardziej charakterystyczna wypowiedź, przy czym obok swobody istnieją dla młodzieży też ograniczenia w postaci przepisów i norm o czym decyduje rozum i racjonalizm działania. Kluczowe przekonanie w ich postrzeganiu wolności polega na założeniu, że jest ona cechą indywidualną wyrażającą ducha niezależności, braku skrępowania, prawa do osobistej ekspresji… Poczynając od ubioru (narzucanie środowiskowego dress kodu jest rozumiane jako ograniczenie wolności osobistej), a kończąc na prawie do wyrażania własnego zdania, kiedy to opinia starszych, zdania nadrzędne przełożonych czy rodziców raczej są ograniczeniem osobistej wolności…

    Oczywiście nie chcę uogólniać, po prostu akurat ci młodzi chrześcijanie „czują się wolni” dokładnie na takiej samej zasadzie jak np. zrewoltowani hippisi w latach 70-tych, choć może bez takich ekscesów obyczajowych… Postawa wolności jest cechą indywidualną, wyrazem samostanowienia o sobie, a normy społeczne (w tym posłuszeństwo autorytetom) są postrzegane raczej jako ograniczanie wolności. Trzeba-by długo uzasadniać stwierdzenie, że w swoim myśleniu są duchowymi dziećmi raczej Marcina Lutra niż św. Pawła, który do nieszczęsnych Galatów napisał przecież: „Ku wolności wyswobodził nas Chrystus. A zatem trwajcie w niej i nie poddawajcie się na nowo pod jarzmo niewoli!” Gal 5,1. Można zadać pytanie: o jakiej wolności pisze Apostoł Narodów i dlaczego adresaci tego listu byli nierozumnymi nieszczęśnikami?

    No cóż – przede wszystkim należy podkreślić, że spuścizna Lutra to po prostu indywidualizm często na zasadzie antykatolickiego sprzeciwu, np. przy interpretacji Pisma, ale także w rozumieniu relacji do Boga. Drugie ważne podkreślenie – owo jarzmo niewoli to nie tylko zniewolenie grzechem, ale także bycie samowolnym, czy nieposłusznym. To także działanie według ciała, czy taki proces odchodzenia od postawy duchowej na rzecz kompromisów ze światem: „O, nierozumni Galaci! któż was urzekł? […] Czyż jesteście aż tak nierozumni, że zacząwszy duchem, chcecie teraz kończyć ciałem?” Gal 3,1a.3.

    Oczywiście – to szeroki temat, który można różnie interpretować, tym niemniej w kontekście biblijnego rozumienia wolności warto go zestawić z takim fragmentem: „Wy zatem, bracia, powołani zostaliście do wolności. Tylko nie bierzecie tej wolności, jako zachęty do hołdowania ciału, wręcz przeciwnie. miłością ożywieni służcie sobie wzajemnie! […] A jeśli u was jeden drugiego kąsa i pożera, baczcie, byście się wzajemnie nie zjedli.” Gal 5,13.15… W dalszej części tego listu św. Paweł podaje klasyczne rozróżnienia pomiędzy czynami ciała, a uczynkami ducha, apelując abyśmy postępowali według Ducha Bożego, co rozpoznajemy poprzez owoce ducha, takie jak: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie… [zobacz życie według ciała i ducha: Gal 5,16-26].
    Praktycznie rzecz ujmując mamy dwa rodzaje wolności – pierwszy z nich to wolność rozumiana jako wyraz wolnej woli człowieka, która zawiera „prawo” do błędu i „prawo” do grzechu. Z owych „praw” jako pierwsi skorzystali Adam i Ewa, a ich katastrofalne skutki ponosi ludzkość do dzisiaj… Drugi rodzaj wolności, to ten opisywany w Biblii na różne sposoby, a polegający na możliwości – człowiek odpowiada Bogu swoją dobrowolną decyzją na Boże zamiary względem danej osoby. Innymi słowy taki człowiek poddaje się Bogu, zaczyna Go słuchać i daje się formować Bożemu Słowu, Bożym zasadom. Człowiek taki wkracza poprzez posłuszeństwo Jezusowi (który JEST Drogą i Prawdą i Życiem) na drogę do prawdziwej wolności. Ta droga polega na FORMACJI, czyli na procesie duchowej przemiany myślenia, za którym idzie zmiana sposobów działania, życiowych wyborów dotyczących praktycznie wszystkiego (od sposobu ubierania się, czyli skromności – poprzez wyrażanie siebie – aż do postawy świadectwa wobec świata). Człowiek deklarujący wiarę wyraża ową wiarę poprzez swoje czyny i to jest decydujące o owocach duchowych. Człowiek wierzący nie miłuje tego świata, ani tego co jest na świecie [zobacz 1J 2,15-17 mówiący o tym, że należy wręcz wystrzegać się tego świata].

    A więc warto postawić zasadne pytanie – jaka rzeczywistość formuje moje myślenie na temat wolności?

    Mówiąc wprost – rozumienie wolności według ciała (świata) to ten rodzaj samowoli, który polega na samostanowieniu i wyrażaniu indywidualnych priorytetów w postawie niezależności (aż do anarchii włącznie); natomiast wolność według Ducha Bożego to służenie sobie wzajemnie i wydawanie owoców duchowych. Wolność w ujęciu światowym jest skierowana >od czegośku czemuś<, a raczej ku Komuś, gdyż Jezus Chrystus przyszedł na świat po to, aby: "więźniom głosić wolność […] a uciśnionych odsyłać wolnych" Łk 4,18.

    Natura wolności chrześcijańskiej jest ściśle związana z poznaniem Jezusa Chrystusa, czyli z naśladowaniem Jego myślenia w postawie ucznia, który słucha Słowa, poznaje Słowo i wdraża je w swoje życie: "Wtedy powiedział Jezus do [tych], którzy Mu uwierzyli: "Jeżeli będziecie trwać w nauce mojej, będziecie prawdziwie uczniami moimi i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli. […] Jeżeli więc Syn was wyzwoli, wówczas będziecie rzeczywiście wolni" J 8,31-32.36. Owo trwanie w nauce Chrystusowej to poddanie się formacji chrześcijańskiej, a konkretnie wolnej od błędów duchowości katolickiej.

    W praktycznym ujęciu Pismo Święte używa na określenie takiej postawy wolnego katolika terminu parresia (dosłownie "wolność w mówieniu wszystkiego"). Z jednej strony jest to postawa dziecięcej ufności (uwaga – nie infantylizmu, gdyż infantylni są dorośli zachowujący się jak dzieci). Z drugiej strony jest to ten rodzaj odwagi apostolskiej, która nie waha się mówić rzeczy trudnych, bez względu na konsekwencje, gdyż "trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi". Wolność, w ujęciu katolickim, to chcieć i móc zrobić to, co się w danej sytuacji zrobić powinno, aby być w zgodzie z Bożymi zasadami, etyką i moralnością – czyli z wolą Boga. Modlimy się przecież, aby nie nasza wola się spełniała, tylko wola Ojca naszego… Dlatego podstawą naszej wolności jest dobrze ukształtowane sumienie w duchu posłuszeństwa, które nie daje sobie prawa do błędów, nie idzie na kompromisy etyczne, nie lekceważy Bożych przykazań.

    Sumienie wypaczone i osłabione przez ducha świata, czyli przez pożądliwości różnego rodzaju, słabo reaguje na sytuacje zniewalania nas, jakby daje przyzwolenie na samowolę ludzką, na autonomię od autorytetu Boga. Stosuje przy tym przeróżne samo-usprawiedliwiania, sztuczki umysłowe i emocjonalne (wyparcie, bycie ofiarą, albo bycie sędzią, sublimacja, projekcja, itd.), aby stworzyć świat ludzkich uzasadnień w postawie autonomii od Boga – nazywając to w duchu modernistycznym „prawem do wolności”. Ileż jest argumentów typu: „przecież masz prawo do błędu, wrzuć na luz, nie bądź perfekcjonistą…”. Takie podejście niestety zawsze wyprowadza na manowce, o czym przestrzegał już św. Piotr: "Jak ludzie wolni postępujcie, nie jak ci, dla których wolność jest usprawiedliwieniem zła, ale jak niewolnicy Boga". 1P 2,16. Warto w tym kontekście przeczytać drugi rozdział 2 listu św. Piotra, gdzie jest mowa o różnego rodzaju szydercach, z bardzo poważną przestrogą: "Wolność im głoszą, a sami są niewolnikami zepsucia. Komu bowiem ktoś uległ, temu też służy jako niewolnik. Jeżeli bowiem uciekają od zgnilizny świata przez poznanie Pana i Zbawcy, Jezusa Chrystusa, a potem oddając się jej, ponownie zostają pokonani, to koniec ich jest gorszy od początków. Lepiej bowiem byłoby im nie znać drogi sprawiedliwości, aniżeli poznawszy ją, odwrócić się od podanego im świętego przykazania." 2P 2,19-21. Przypominam w tym momencie owych nierozumnych Galatów, którzy zaczęli swoje działanie od dobrych intencji i w dobrym duchu, ale skończyli w ciele, gdyż porzucili prostą drogę i nie dali się uformować według Bożych zasad – niestety jest to bardzo realny scenariusz w życiu wszystkich wierzących idących jednak na kompromisy.

    Wolna wola nie polega na prawie do błądzenia, tylko na tym, że chcemy być posłuszni woli Boga (aż do bycia niewolnikiem Bożym). Ostatnio właśnie słyszę w bardzo istotnych rozmowach ten argument: „mam wolną wolę i mam prawo do błędu…”, a kiedy się temu sprzeciwiam, to zostaję nazwany… fanatykiem, wraz z typowym argumentem modernisty: "przestań, Średniowiecze się skończyło, nie będziesz mi narzucał…". No cóż – wolna wola… Nie jestem w stanie przebić się przez tę narrację autonomii w istocie z ducha protestanckiego, która jest jedną z podstaw współczesnego liberalizmu niszczącego Kościół. A przecież tu chodzi nie tylko o posłuszeństwo, ale także o „zachowanie się jak trzeba”, „jak Pan Bóg przykazał”. Bunt wyrastający z nieposłuszeństwa zawsze niestety wyprowadza na manowce, ale żeby tylko to – za manowcami zwykle czai się przepaść piekielna, sytuacja jakiegoś zniewolenia, braku jedności, niszczenia dobrych dzieł w nas… Rozpada się wtedy przestrzeń Bożego Królestwa i ono nie przychodzi do nas, do naszych rodzin, naszej pracy. Niszczą się Boże relacje i marnotrawiona łaska Boża w postaci tych darów potencjalnych, które powinny zaistnieć, a są sprzeniewierzane…

    Ktoś może się żachnąć w tym momencie, że przesadzam… No cóż, niestety zbyt długo żyję na tym świecie i piszę o tym z perspektywy własnych zmarnowanych historii życiowych. Jednakże intencją zasadniczą tej refleksji jest chęć wyciągnięcia wniosków, gdyż wszystko, co nam się w życiu wydarza jest wyrazem Bożej woli, nawet te rzeczy negatywne, o których mówimy, że są z dopustu Bożego, albo – co jest coraz częstsze – przypisujemy te rzeczy wpływom złych duchów. Odnośnie mojej osobistej formacji, jeden z najważniejszych dla mnie fragmentów biblijnych pochodzi z Księgi Mądrości Syracha: "[Bóg] na początku stworzył człowieka i zostawił go własnej mocy rozstrzygania. Jeżeli zechcesz, zachowasz przykazania: a dochować wierności jest [Jego] upodobaniem. Położył przed tobą ogień i wodę, co zechcesz, po to wyciągniesz rękę. Przed ludźmi życie i śmierć, co ci się podoba, to będzie ci dane. Ponieważ wielka jest mądrość Pana, potężny jest władzą i widzi wszystko. Oczy Jego patrzą na bojących się Go – On sam poznaje każdy czyn człowieka. Nikomu On nie przykazał być bezbożnym i nikomu nie zezwolił grzeszyć." Syr 15,14-20. Rozumiem to tak, że moja wolna wola jest po prostu źle ukierunkowana, kiedy jest samowolna, gdyż Bóg nie zezwala grzeszyć i nie respektować Bożych nakazów i obywać się bez Bożych zasad. Wybór życia, cywilizacji Bożej, zasad katolickich – to mi się podoba i po to wyciągam rękę, oddzielając się tym samym od wpływów świata, jako miejsca bezbożnego, zwłaszcza w kontekście wszechogarniającej antycywilizacji śmierci i postępującego neomarksizmu w realiach życia społecznego i w kulturze.

    Wracając do początku artykułu: „Wolność to przede wszystkim swoboda w wyrażaniu swoich uczuć, myśli, przekonań…” – napisał młody człowiek uformowany (zapewne nieświadomie, bez złych intencji) w duchu tego świata. Poddanie się formacji katolickiej, czyli wejście w proces kształtowania myśli i uczuć, wyznawanych zasad i praktycznego ich zastosowania w życiu – prowadzi do przekształcenia tej definicji wolności, kiedy to wolność staje się przede wszystkim POSŁUSZEŃSTWEM w wyrażaniu swoich uczuć, myśli i przekonań zgodnie z wolą Boga wyrażoną w nauczaniu Kościoła Katolickiego opartego na Piśmie Świętym i świętej Tradycji. Jak pisze ks. Michael Fortin: "Posłuszeństwo jest naszym powołaniem, jako że jesteśmy istotami stworzonymi w celu składania naszemu Stwórcy pełnego miłości hołdu. Od wierności temu powołaniu do posłuszeństwa zależy nie tylko wyrok, jaki usłyszymy w godzinie naszej śmierci, ale od wierności temu powołaniu posłuszeństwa zależy także nasze szczęście w życiu doczesnym, będące owocem prawdziwej wolności." [w:] Zawsze Wierni, luty 2018.
    Warto to sobie dogłębnie przemyśleć moim zdaniem, zadając sobie np. pytanie – czy w sposób uporządkowany jestem poddany w posłuszeństwie wolnej od błędu formacji katolickiej? Albo inna weryfikacja – gdzie znajduję w swojej postawie obszary nieposłuszeństwa, przyzwolenia dla ciemności, skłonności do powtarzalnych błędów i grzechów?

    Wolność wyboru polega na wyborze jedynej drogi do zbawienia i życia wiecznego i doprawdy nie znajduję żadnego argumentu usprawiedliwiającego dla wyboru błędów modernistycznego myślenia protestanckiego albo liberalnego, czy hołdowaniu jakimś normom tego świata, który przecież przemija i po najbardziej nawet fantastycznych doznaniach zostaje tylko zgnilizna i kac moralny. Oraz wyrok, jaki usłyszymy w godzinie śmierci – dla świata współczesnego wyrok tragiczny.

    Jacek Schmidt,
    8 maja 2018 r.
    [dla:] FORMACJA DOBREGO ŻYCIA

     
c
Compose new post
j
Next post/Next comment
k
Previous post/Previous comment
r
Odpowiedz
e
Edycja
o
Show/Hide comments
t
Idź do góry
l
Go to login
h
Show/Hide help
shift + esc
Anuluj